sobota, 14 października 2017

Breloczki

Te dwie łobuzersko urocze gwiazdki już nie długo pofruną na Maltę 😉 mam nadzieje że będą spełniać życzenia swoich nowych właścicielek 😊



Za to ta emotikonka zostala zrobiona na zachciwajkę mojlego M. I bedzie Mu towarzyszyć przy plecaku 😁




wtorek, 10 października 2017

Ponczo na zime na jesień na chłód ;)

Miała byc dzisiaj zaległa recenzja książki...albo zaległa opinia o NEUTROGENIE...albo kolejne świąteczne karteczki...
Ale udało mi się w weekend dokończyć ponczo zaczęte rok temu, a dziś mimo niesprzyjającej aury porobić zdjęcia :)

Dla tego dzisiaj na ten deszczowy, zimny dzień, coś na ogrzanie :)


Z mistrzem drugiego planu :D Jak chce zdjęcie z kotem to muszę za nimi ganiać, a jak nie patrze...to pyk! cudownie teleportuje się któreś w kadr :P









poniedziałek, 9 października 2017

Pierwsza tura świątecznych karteczek :)

Udało mi sie nareszcie zasiąść i powstały pierwsze świąteczne karteczki :)
Dzisiaj pokaże dwie, takie bardziej stonowane :)



poniedziałek, 2 października 2017

Kampania nowej lini NEUTROGENA

Tym razem poprzez kampanie na stronie Streetcom dostałam paczuszkę z zestawem kosmetyków od NEUTROGENY .


Nie długo podzielę się wrażeniami jak kosmetyki przypadły mojej skórze :) .

A czy Wy miałyście już przyjemność, lub przeciwnie, spotkać się z ta marka i ta linią ?
Jakie macie spostrzeżenia ?

niedziela, 1 października 2017

Monsterek w wersji Miau

Taka wariacja twórcza w odskoczni od innych robótek :)
Monsterek do przebierania, tu akurat udaje kota :D
Przy szyjce ma dzwoneczek ;)









piątek, 29 września 2017

Męska linia od Le Petit Marseillais

Le Petit Marseillais tym razem postawiła na coś dla naszych Panów :)
W paczce każda z ambasadorek dostała jeden z trzech wariantów zapachowych przeznaczonych dla mężczyzn oraz coś dla siebie - żel z morskiej linii LPM.



Na początku rekrutacji do kampanii każda z zaproszonych pań wypełniała test dzięki, któremu miał powstać obraz jej mężczyzny, po czym na tej podstawie przypisywano mu jeden z zapachów.
Mojemu dostał się zapach "Minerały i drzewo cedrowe".
Jak dla mnie bardzo fajny :) Zapach jest z tych cięższych, rześki ale konkretny, zapach drzewa bardzo przyjemny. Z przyjemnością czekam aż mój M. go użyje a nawet raz mu podkradłam ;).
Bardzo lubie takie stanowcze, męskie zapachy.












 #poczujmeskanature #ambasadorkalpm



Jeśli chodzi o opinie mojego mężczyzny to jest ona dość prosta "Zapach porządku, a jeśli Tobie się podoba to będę używał" ;) . No cóż, krótko i na temat :P .

A czy Wasi Panowie używali któryś z tych żelów? Jakie są ich i wasz wrażenia ? 

środa, 27 września 2017

Wymiankowy komplet

Niedawno upłyną termin wysyłki paczek na grupie wymiankowej na FB.
Dostałam w wytycznych kolory min. róż i czerń.
powstał komplecik :
- ażurkowy komin
- czapka
- i mitenki

Do tego dołączyłam jeszcze parę drobiazgów jednak dzisiaj zaprezentuje głównych bohaterów :)








wtorek, 19 września 2017

Kocie grzybki z kocimiętką ;)

Te grzybki należą do grupy, po której niektórzy mogą załapać... niezłą "fazę" :D
Czyli jesienna propozycja kocich zabawek przy okazji wyzwania w Cyklicznym Szydełku :)
Grzybki pełne kocimiętki :)
Cezarem bardzo przypadł do gustu :)





















poniedziałek, 18 września 2017

"Skalpel" - Gerritsen Tess

Coś w sobie ma twórczośc Pani Gerritsen :), a przynajmniej ta seria ;).
Coś maja w sobie jej bohaterowie i tym czymś przede wszytskim jest...zwykłość. Uwielbiam w wykreowanych przez nią postaciach to, że nawet Ci "dobrzy" mają skazy. Do tego choć główna bohaterką jest tu kobieta "twardzielka" to autorka nie serwuje nam typowego stereotypu niby silnej kobiety ale w rezultacie zawsze ratowanej przez przystojnego, silniejszego mężczyznę. Odkrywa przed nami wszelkie mankamenty osobowości pani detektyw, nie pozostawiając jej przy tym ani zbyt nie czułą ani zbyt (skrywanie) uległą. Jane jest jaka jest i wynika to z pewnych faktów rodzinnych, nie daje sobie w kasze dmuchać, ale tez nie spływa po niej to jak po kaczce. Jest po prostu człowiekiem z krwi i kości ze swoimi wadami, zaletami i bojowym charakterkiem ;) .
Pozostałe postacie w książce są również ciekawymi obrazami.

W kwestii samej fabuły - znów wciągnęła mnie bez reszty, ponownie nie mogłam sie oderwać. Świetnie skonstruowany kryminał, bardzo dobra ksiązka. która serdecznie polecam. Proponuje jednak czytac serie po kolejii, daje dużo więcej przyjemności :).
Ja osobiście już jestem zapisana w bibliotece w kolejce do kolejnej części ;)

"Seria tajemniczych morderstw paraliżuje Boston. Okoliczności zbrodni wskazują na seryjnego zabójcę kobiet, "Chirurga", który odbywa karę dożywocia.
Młoda policjantka, Jane, przypuszcza, że nie chodzi o zwykłe naśladownictwo. Tymczasem Chirurg ucieka z więzienia a Jane staje się obiektem zainteresowania pary sadystycznych zabójców..."





Kolejne str. 392 do wyzwania ;)

piątek, 15 września 2017

Mrrrrroźne wieczory nie groźne

Jak na mrumru przystało jest i czapa w wersji kociej ;)
w zestawie z lekkim mitenkami,
a wszystko to w klasyce czerni i bieli :)